Wyjeżdżamy…

Już jutro rano wyjeżdżamy do Greifswaldu na 5 i ostatni cykl. Misiek czuje się świetnie, po raz kolejny doszedł do takiej formy, że zamiast chodzić to biegał po mieszkaniu. Co prawda, uwielbia się przytulać dlatego w dalszym ciągu każe się nosić na rękach ale zdarza się to zdecydowanie rzadziej niż zaraz po powrocie do Polski.
Jak zawsze ten wykorzystaliśmy na maxa. Misiek jest zachwycony, jak zwykle zrobił niesamowity postęp. Zaczyna śpiewać piosenki „Pan Tik Tak” i inne z tym, że zmienia tekst na swój. Tym razem dał nam też sporo popalić, rządzi już nie tylko nami ale całą rodziną – ciociami i dziadkami ;-)
W piątek Michałka odwiedziła kuzynka Marysia. Na chwilę musiałam zostać z gagatkami sama. Akurat była to pora śniadania więc i Marysia się załapała a gdy został Marysi mały kawałeczek chleba Michaś postanowił ją nakarmić ;)

IMG_7170

IMG_7166

Prosimy, udostępnij dalej!

9 myśli nt. „Wyjeżdżamy…

  1. joanna

    Jakze mi sie podobaja slowa „ostatni cykl”! Oby minal jak najszybciej.
    Myslami i sercem jestem z Wami. Sciskam mocno.

    Odpowiedz
  2. Ania

    jak dobrze, że to już ostatni cykl! Trzymamy mocno kciuki za zdrowie Michałka! To już taki duży chłopczyk! Już widzę jaką będzie miał w tym roku radość ze Świąt! POWODZENIA!!!

    Odpowiedz
  3. Wiola

    Wszystkiego dobrego!!! Niech ten ostatni cykl szybko i pomyślnie minie i powrót do domu. Do swojego miejsca. I można zacząć szykowanie do Świąt i prezenty:) pozdrawiam serdecznie! Powodzenia!!!

    Odpowiedz
  4. Gaaa

    No i już wkoncu ostatni cykl, oby minął szybko…
    A z Michasia to już super duży kawaler i świetnie się spisał w roli starszego braciszka :**

    Odpowiedz
  5. here

    When roasting vegetables, add a small amount of fat such as olive oil or peanut oil to the pan to sear them while they cook. Surprisingly, there have been a variety of fad weight loss diets centered around the banana including one called the Morning Banana Diet.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.