Przygotowania do Świąt…

Kochani, od późnego czwartkowego wieczoru jesteśmy w domeczku.
Michałek czuje się całkiem dobrze, choć z apetytem jeszcze kiepsko, mam nadzieję, że niedługo się poprawi jak ostatnio. Ubiegłym razem Michał przybrał na wadze około 0,5 kg w ciągu 2 tygodni! To taki mały sukces, od czerwca do października waga była taka sama, dopiero później coś ruszyło…
A teraz odpoczywamy, przygotowujemy się do Świąt i do wielkiego podsumowującego posta, który niebawem pojawi się na blogu :)

Prosimy, udostępnij dalej!

4 myśli nt. „Przygotowania do Świąt…

  1. Anka

    zdrówka na święta! spokoju i żeby zawsze było już DOBRZE!
    Pozdrawiamy:)

    ps. u nas po chorobowym listopadzie…grudzien nie lepszy:/ ech, teraz na tapecie zapalenie spojówek:/ chyba będzie trzeba sobie darować jednak przedszkole…hematolodzy mieli jednak rację;)

    Odpowiedz
  2. Krzysztof

    Pani Magdo,
    Dotarliście do końca drogi. Niech te nadchodzące Święta Bożego Narodzenia staną się dla Was takim symbolicznym NARODZENIEM do nowego etapu w Waszym życiu. Etapu bez szpitali, lekarzy, kroplówek, pomp. Etapu normalnego życia z jego codziennymi radościami i smuteczkami. Zajęliście miejsce w sercach wielu ludzi dobrej woli. A patrząc na wydłużającą się listę potrzebujących, myślę, że dla wielu rodziców staliście się przykładem i inspiracją do walki o zdrowie i życie ich dzieci.
    A na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że i dorosłym łatwiej walczyć z rakiem, kiedy się wie jak dzielny potrafi być Misiek i jego Mama i Tata. Dziękuję Wam za to.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.