Początki…

Kochani, wszystko idzie zgodnie z planem. Michaś dostaje zastrzyki, już ma 4 za sobą. Jeszcze jutro i weekend wolny. Czuje się średnio, dziś jego temperatura osiągnęła 38,2 więc pomógł nam paracetamol. Teraz temperatura spadła, więc Misiu trochę rozrabia. Apetyt słabiutki ;( 

Prosimy, udostępnij dalej!

4 myśli nt. „Początki…

  1. Gaaa

    juz niedlugo to wszystko przez co przechodzicie bedzie tylko wspomnieniem, trzymajcie sie. misiu badz dzielny ;**

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.