Ostatnie 3 naświetlania

Dzisiaj od rana Michałek z mamą jest znowu w szpitalu i ma za sobą 12 z 14 naświetlań. Tata musiał wrócić do pracy. U Misia wszystko w porządku. Morfologia wykazała, że powinien mieć przetoczone płytki krwi gdyż ich wartość mocno spadła. Ciągle czekamy, aż dojadą. 

Dzisiaj dzionek spędził poza zabiegiem na zabawie na zewnątrz oraz karmieniu kotka. Bardzo spodobało mu się picie z butelki. Do tego stopnia, że mama musiała go przebrać tuż przed pójściem spać. Teraz śpi z przyjacielem w rączce.

S__3600[tata]

Prosimy, udostępnij dalej!
Ten wpis został opublikowany w Bez kategorii dnia , przez .

11 myśli nt. „Ostatnie 3 naświetlania

  1. Justyna

    Jak słodko śpi! Szkoda ze się dziś nie zobaczyliśmy ale odwiedzimy Was jak wrócicie z Niemiec! Pozdrawiamy!

    Odpowiedz
  2. perla

    Słodziak !!! Nasz Mikołaj też lubi kotki tylko kotki nie za bardzo jego lubią, na szczęście te pluszowe przed nim nie uciekają też śpi z takim jednym kocurem ;) Wiem że płytki krwi dojadą, spokojnie cały czas jest leczenie więc chwila moment i będzie ok. Super że już jest termin do kliniki w Niemczech – bardzo się cieszę !!!

    Odpowiedz
  3. Gaaa

    Jeszcze tylko dzis i jutro i koniec tych naswietleń. Po naświetleniach w środe do domu już wychodzicie ?
    Misio jak zawsze słodziutki:**

    Odpowiedz
  4. Lena

    Jak on słodziutko śpi… Patrząc na to zdjęcie, zastanawiam się jak to możliwe, że na takie małe bezbronne istotki, spada takie cierpienie. Przecież one powinny beztrosko biegać i bawić się!
    Kochany Michałku, zdrowiej i jak najszybciej zapomnij o tej paskudnej chorobie.

    Odpowiedz
  5. Anonim

    dxzięki za info
    świętnie Siostra i Brat że są one tutaj
    przynajmniej nie ma potrzeby męczyć WAS telefonami
    pozdrawiam z pamięcią…

    buziaki dla Michałka z najcudowniejszymi życzeniami

    Odpowiedz
  6. ala

    taki słodki jest na tym zdjęciu a zarazem taki biedniutki .Oby jak najszybciej odzyskał normalne dziecinstwo bez szpitali ,bez bólu itd .

    Odpowiedz
  7. Magda

    Oglądam z córką stronę Michałka w telefonie, a do tej pory oglądałyśmy tylko w komputerze i Ada krzyczy rozradowana na cały głos: oooo mamo, patrz! Michałek jest w naszym telefonie :D Michałek to nasz ulubieniec i mocno trzymamy kciuki za to by jak najszybciej zdrówko Michałka wróciło do zdrowia hihi
    Pozdrawiamy ze słonecznego Wrocławia :*

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.