Ostatnia nocka

Kochani, dziś nasza ostatnia nocka w Klinice. Jutro przeciwciała zostaną podane już w małej pompie i wychodzimy do greifswaldzkiego domku :)

Z tej radości chyba nie zasnę, choć chyba cały tydzień nie spałam, raczej czuwałam… Co chwilę pompa piszczała jak nie nasza to współlokatorów… i w ogóle z emocji… Chyba za dużo mam ich teraz w sobie więc nie będę się rozpisywać, bo dużo by tego wyszło.
Z tej radości mam ochotę wysmarować Michałka pastą do zębów i to nie tylko buzię ale całego bo dziś w końcu ZIELONA NOC !!
No, zobaczę jeszcze ;)

WP_001595

WP_001599

Prosimy, udostępnij dalej!

7 myśli nt. „Ostatnia nocka

  1. Anonim

    Juz niedlugo minie rok odkąd Michałek gości w naszych myślach i sercach. I co to był za rok: megachemia, przeszczep szpiku , radioterapia i na koniec przeciwciała! Przez wszystkie te okropienstwa Misiu i Państwo przeszliście jak burza! Ogromnie byliście dzielni! Teraz do domu na Święta, które na pewno bedą o wiele spokojniejsze i radosniejsze niz te ubiegłe. Pozniej juz tylko czekają Was badania kontrolne, które jestem przekonana bedą OK!
    Trzymajcie sie ciepło Kochani & mam nadzieje, ze Miś został wysmarowany pasta do zębów przez Mamę :-)

    Odpowiedz
  2. Lena

    Nawet nie wiecie jak bardzo się cieszymy razem z Wami, że to już koniec.. Teraz zmykajcie do domku piec ciasta i ubierać choinkę ;)
    Wyobrażam sobie jak bardzo te święta będą dla Was inne i szczęśliwsze od tych z zeszłego roku…
    Myślami jesteśmy z Wami. Buziaki dla Misia

    Odpowiedz
  3. Gaaa

    Napiszcie jak Michaś zareagował po wejściu do swojego domku, jak mineła Wam podróż :))
    Zdrowych i spokojnych Świąt Bożonarodzeniowych dla Waszej Trójki :)
    Trzymajcie się cieplutko, a przy chwili czasu napiszcie co slychać i naszego bohatera, który zniósł tak wiele:) Teraz już będzie miał normalne dzieciństwo:))6666666666666

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.