Michałek, Benio i Fakty w TVN

Michałkowi bardzo podobał się reportaż w Fakty TVN, ale bardzo nie podobało mu się to, że tata był w telewizorze, a nie przy jego łóżeczku w sali szpitalnej. Mama musiała mu to jakoś wytłumaczyć. Będę musiał mu to jutro wynagrodzić… 

http://fakty.tvn24.pl/sztuka-pomagania,304167.html#autoplay

Tata

Prosimy, udostępnij dalej!

27 myśli nt. „Michałek, Benio i Fakty w TVN

  1. Karolina

    Kochani, trzymam kciuki i wierzę, że Wam się uda i Michałek wróci do zdrowia. Zobaczycie, jeszcze sprawi Wam masę „kłopotów” jako nastolatek ;)

    Odpowiedz
  2. Emila

    Nie poddawajcie sie, walczcie o swojego synka, myśle ze po tym reportażu zgromadzicie potrzebną kwotę a dalsze leczenie musi – po prostu musi sie udać, pozdrawiam

    Odpowiedz
  3. Joasia

    Wierzę, ze uzbieracie potrzebną kwotę i wszystko ułoży sie jak w pięknym scenariuszu. Przelałam coś od siebie i wiem, ze znajdą sie tysiące innych, których poruszy historia Michałka – tak jak mnie …. Walczcie

    Odpowiedz
  4. Zaloo

    Jutro tez wysle cos od nas, a w marcu 1%!!! Trzymamy mocno kciuki, uda się !!!!!!!!!
    Lena, Madi i Kuba

    Odpowiedz
  5. Agnieszka K

    No i pięknie. Teraz to się na pewno już uda.
    Niech Cię przez najbliższe dni Bozia ma w swojej szczególnej opiece.

    Odpowiedz
  6. Beata

    Uda się , nie ma innej możliwości.
    Michałek jest dzielny przetrwa te najbliższe dni a my musimy mu pomóc dalej ( finansowo).

    Odpowiedz
  7. Ula

    Świetny reportaż!!! Jak dobrze że są ludzie których los innych nie jest obojętny!Dziekujemy Panie Bartłomieju! :) teraz musi być już „z górki” prosto do całkowitego wyzdrowienia.Moc uścisków i buziaków Michałku!!!

    Odpowiedz
  8. Bliziowe

    Super, że udało się wyemitować reportaż w Faktach! Duża w tym zasługa Bernarda i jego talentu! Jestem przekonana, że dzięki temu liczba zer na fundacyjnym koncie będzie rosła w ekspresowym tempie! W końcu ta telewizja się do czegoś przyda;) Jesteśmy z Wami całym sercem, podziwiamy za wytrwałość, determinację, nadludzkie siły i życzymy udanej terapii w Niemczech, bo, że do niej dojdzie to nie mamy wątpliwości!
    Pozdrawiamy
    Patrycja, Piotr i Tosia

    Odpowiedz
  9. anonim

    Wielki ukłon MAŁYM A ZARAZEM WIELKIM BOHATEROM wspaniali jesteście rodzice Benia i Michałka dalej wołamy do Boga o zdrówko dla Michasia.

    Odpowiedz
  10. Społecznik

    Ja juz zacząłem nagłasniac sprawę na forach oraz u mnie w pracy – nawet po przestankach w Gdyni porozwieszalem dziś rano wasze ogłoszenie z tej strony. Myslę ze kilka procent z podatku skieruje w stronę Michałka. Moje i mojej zony już zdecydowaliśmy się Wam przekazać. LUDZIE NAGŁAŚNIAJCIE SPRAWĘ I NAMAWIAJCIE SWOICH ZNAJOMYCH – Michałku nie poddawaj się

    Odpowiedz
  11. bbb

    O tak, takie nagłaśnianie robi wiele – znajomi, rodzina w pracy, później dalej ich znajomi – nie zdawaliśmy sobie sprawy jak to szybko i daleko idzie, nie tylko w kraju ale i zagranicą. Jesteśmy w mega pozytywnym szoku i wiemy, że potrzebne pieniążki będą na Michałka koncie. Trzeba w to wierzyć i tym się nie zamartwiać. Nie zdajecie sobie sprawy ile ludzi skupia wokół siebie ten maluch :) To jest wspaniałe.

    A Michałek z rodzicami muszą mieć siły na każdy dzień tej walki. Wiem, jak dziecko potrafi mobilizować do walki o życie i zdrowie…Dacie radę – musicie w to wierzyć.

    Odpowiedz
  12. Agnieszka

    Przelałam pieniądze i będę przelewać. Znajomych proszę o 1% dla Michałka. W pracy zbieramy zakrętki. Uda się!!! Wierzę w to całym sercem.

    Odpowiedz
  13. Magda i Max

    Kochani jak u Misia dzisiaj, to tak ważny dzień. Jak on to znosi? Czekamy na inf. nawet krótkie z niecierpliwością. Trzymamy kciuki.

    Odpowiedz
  14. Remi

    podpisuję się pod pytaniem o samopoczucie Misia?
    p.s. dzisiaj 3osoby z tych które namówiłem na jeden procent były u mnie i mówiły że widziały materiał w TV!!!

    Odpowiedz
  15. Ula

    Ja również zaglądam tutaj co chwilkę i z niecierpliwością oczekuję informacji o Misiaczku…Ach!!!jak bardzo się cieszę że jest taki oddźwięk na apel o pomoc dla Michałka!!!! Nie da się nie zakochać w tym Uśmiechu i tych Oczkach:)

    Odpowiedz
  16. Lena

    Ja już byłam tutaj dzisiaj ze sto razy! Zrobiłam przelew, po wypłacie zrobię kolejny.. :) Tak sobie myślę, że gdyby tak każdy kto wie o Michałku włacił jakąś kwotę na miarę swoich możliwości, pewnie uzbierałaby się niezła sumka. My bez kolejnej bluzki czy kosmetyku damy radę, a jemu może to uratować życie !
    Czy ktoś wie, po jakim czasie będzie wiadomo czy ta megachemia zadziałała właściwie??

    Odpowiedz
  17. Natalia

    zaglądam tutaj dziś od rana i z niecierpliwością czekam na info o Michałku- dzielny chłopak, wierzę że mu się uda. Sama mam syna w jego wieku dlatego wiem jakie to ważne aby pomóc, namawiam znajomych na przekazanie 1%, postaram się także pomóc w inny sposób. Trzymaj sie Misiu!

    Odpowiedz
  18. Mama Kamilka

    Drodzy i dzielni Rodzice i Ty cudny Michalku bardzo ciepło o Was myśle i wierze, ze Michałek wyzdrowieje bo tylko tak może być. Życzę Wam wytrwałości i wiary. W walce o fundusze dolozylam swoją cegiełkę. Pozdrawiam Ania i mały Kamilek

    Odpowiedz
  19. Marcin

    Każdego dnia modlimy się za Was o 22:00, jest nas coraz więcej, zapraszamy wszystkich dołączajcie do nas kiedy możecie, każdy w swoim domu

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.