Mamy świetny plakat!!

plakat_druk.strona

Kochani,
Dziś otrzymałam plakat z apelem o pomoc. Plakat jest świetnie zrobiony, przez zawodowych grafików, dlatego z całego serca chcę podziękować p. Przemkowi i jego żonie Kasi Agopsowicz za wielogodzinną pracę włożoną w ten projekt.

Chciałabym również podziękować za wszystkie e-maile, smsy, telefony…
Za każde słowo skierowane do nas, od Was-od osób których w ogóle nie znamy (!).
Wiem, że bardzo ciężko jest się odważyć i napisać. W większości przepraszacie za to, że zawracacie mi głowę… I choć sporo dzisiejszego dnia spędziłam przed komputerem, bo musiałam sporo spraw załatwić, to dziękuję za każdą wiadomość, za każde słowo otuchy. Michałek miał dzisiaj lepszy dzień, sporo czasu spędził na „samotnych zabawach”, więc ja mogłam zająć się odpisywaniem na wiadomości oraz innymi sprawami.

Międzyczasie wyskoczyliśmy na krótki spacer, małe zakupy i tropiliśmy gołębie. Michał uwielbia patrzeć na ptaki. Jak ogląda książeczkę ze zwierzętami to najgłośniej reaguje na kotka i właśnie na ptaki, dlatego żadnemu nie przepuści i każdego musi pooglądać z każdej strony. Natknęliśmy się na grupkę gołębi, spożywających posiłek, chyba obiad. Zlitowałam się  nad Michałkiem, wyjęłam z wózka a on od razu do nich pobiegł. Miał okazję przez sekundę poczuć się jak one, bo po chwili poleciał na chodnik…. Troszkę się wystraszył, ale nic mu się nie stało. Na szczęście.

Ostatnio zmienił mu się rytm dnia, wstaje wcześniej i idzie spać wcześniej. Nie mogę się przyzwyczaić, jakoś wydaje mi się, że 20:30 to za wcześnie na spanie. Można powiedzieć, że robię z siebie frajerkę, bo potem ja zbieram zabawki porozrzucane po całym mieszkaniu a sprawca tego bałaganu sobie słodko śpi.

Chciałam poruszyć jeszcze jedną sprawę, mianowicie pewnie większość z Was zastanawia się dlaczego uzbierana kwota się nie zmienia. Niestety, wygląda na to, że będziemy mogli ją uaktualniać raz w miesiącu, bo fundacja będzie wszystko podliczała gdy dostanie wyciąg z banku czyli około 10 dnia każdego miesiąca. Już prosiłam panią z fundacji, żeby zrobiła co może i dogadała się z bankiem, żeby chociaż raz w tygodniu podawali kwotę jaką już uzbieraliśmy ale nie wiem czy coś z tego wyjdzie.

Życzę wszystkim dobrej i spokojnej nocy.

PS jeżeli ktoś miałby pomysł gdzie można umieścić plakat z naszym apelem to jest dostępny w formie elektronicznej, tylko proszę do nas napisać, a prześlemy formą elektroniczną.

Z góry dziękuję!

 

Prosimy, udostępnij dalej!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.