Kolejne zmiany

Dziś dowiedzieliśmy się o kolejnych zmianach organizacyjnych związanych z terapią Michałka. Wyobraźcie sobie co działo się w mojej głowie, gdy o 11;50 (podczas obiadu Michałka) dostałam telefon z prośbą byśmy się stawili o 12;30 w Klinice bo pan profesor  z nami porozmawiać. 
Michaś zjadł ładnie, szybko się zebraliśmy, wsadziłam go w wózek i jazda do szpitala.
Misiu już doskonale zna klinikę, już wie który muszę wcisnąć guzik aby drzwi same się otworzyły, wie gdzie jest winda i w ogóle wszystko wie ;) No dobra, do rzeczy. Pan profesor powiedział nam, że musimy terapię odwlec o kolejny tydzień. Przeciwciała dla Michałka są, ale od czasu do czasu urząd każe je dwa razy kontrolować i akurat tak się składa, że padło na nas. Oczywiście to nic nie zmienia, poza tym, że będziemy mieć kolejny wolny tydzień. Profesor tłumaczył, że wszystkie wyniki Misia są w porządku i że nie mamy się czym martwić, po prostu tak bywa.
A my … cóż… przyjęliśmy do wiadomości i właściwie to odetchnęliśmy z ulgą, że to tylko taka informacja. 
I tym sposobem, zamiast 4 tygodni spędzimy w Greifswaldzie 6 tygodni ;) Ale to nic, najważniejsze, że Misiu czuje się dobrze, że ma gdzie spalić energię- na pobliskim placu zabaw, może pooddychać świeżym morskim powietrzem, ma apetyt a przede wszystkim, że jest mama a jutro będzie też tata, czyli osiągnie pełnię szczęścia ;)

Prosimy, udostępnij dalej!

6 myśli nt. „Kolejne zmiany

  1. sasanka29

    Hmm…to dobrze czy nie?chyba lepiej byłoby już zacząć i szybciej zakończyć? Ale dobrze że to tylko o to profesorowi chodziło.

    Odpowiedz
  2. Magda

    Boże, na chwilę serce mi stanęło… Ale dzięki Bogu wszystko dobrze, oby tylko takie problemy były! Więc odpoczywajcie i się wczasujcie :) Pozdrowionka :*

    Odpowiedz
  3. Ewa

    Wypoczywajcie, zbierajcie siły, po prostu cieszcie sie razem spędzonym czasem, na pewno Wam sie to należy Kochani!
    Cały czas trzymamy kciuki za powodzenie terapii i szybciutki powrót Misiowego zdrówka.
    Pozdrowienia oraz buziaki dla Misia :-)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.