Kiepsko

Kochani przepraszam, ze nieobecność ale nawet nie mam sił by cokolwiek napisać. Misiek tym razem ma problemy ze swędzeniem, ponoć jest to bardzo popularne podczas 3 cyklu. Żadne leki nie działają, nie przespaliśmy ani jednej nocy już od tygodnia… Jestem wykończona i Misiek też. A jak czas się dłuży w nocy… Kto kiedyś czuwał całą noc to wie, a my mamy już kolejną z rzędu taką noc :( Czasem jest lepiej, ale z reguły jest gorzej. Misiu już ma delikatne ranki na nóżkach, rączkach a reszta jeszcze w miarę wygląda.
Jest to efekt przeciwciał, tak więc do odpięcia pompy musimy zacisnąć zęby i przeczekać ten ciężki czas :(

W sobotę opuściliśmy szpital, uczucie jakie towarzyszy przy wyjściu nie do opisania…

A tymczasem czekamy na lepsze dni :(

Prosimy, udostępnij dalej!

10 myśli nt. „Kiepsko

  1. bbb

    Madziu podziwiam Was ogromnie, wiem jak dłużą się noce na czuwaniu i jak człowieka męczą… Nie wiem tylko jak to się dzieje, że my matki ogarniamy ten temat. Trzymam kciuki żeby było już lepiej, żeby Misiowi już ulżyło i jak najszybciej wrócił do nas na kolejną przerwę w terapii. Jesteście niezwykle dzielni, dacie radę i tym razem.

    Odpowiedz
  2. Anonim

    Biedny Maluszek, tyle się musi nacierpieć bidulek! Pani Magdo wiem, ze łatwo tak pisać, ale po prostu nie ma innego wyjścia jak zacisnąć zęby i przejść z Michałkiem przez kolejny etap leczenia. Tyle już Państwo i Misio dzielnie przeszliście. Niedługo dojdziecie do celu i Michałek będzie zdrowy!
    To swędzenie musi przecież w końcu ustąpić!
    Życzę Pani siły, wspieram myślami, a Michałka bardzo mocno przytulam.

    Odpowiedz
  3. Agnieszka

    Michałku kochany już bliżej niż dalej. Dacie radę, Pani Madziu proszę popatrzeć za siebie, tyle już przeszliście razem – teraz tez dacie radę!
    Tak sobie liczę i wychodzi mi, ze z Bożą pomocą na święta będzie cie już po wszystkim?

    Trzymamy kciuki i przesyłamy moc dobrej energii z Krakowa!!!!

    Odpowiedz
  4. Gaaa

    Oj, wiem jak straszliwie ciągną się nie przespane noce.
    Miejmy nadzieje, że to swędzenie ustąpi i nie będzie już dokuczało Misiowi…mały bezbronny biedaczek :(
    Trzymajcie się cieplutko.

    Odpowiedz
  5. Beata

    Michałku jeszcze troszeczkę i będzie dobrze .

    Może ktoś wie co dzieje się z stroną Frania Błach, kibicuję mu tak samo jak Michałkowi ale od kilku dniu nie ma jego strony są tylko stare wpisy.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.