„Jest OK, nie ma się czym martwić”

Kochani, przepraszam, że tak długo nie pisałam, ale nie jest łatwo ugotować obiad za pomocą jednej patelni oraz jednego 1 litrowego garnka :P
Trochę nam zeszło w szpitalu (okazało się, że Michałek ma anemię-  reakcja na kontrast do rezonansu) i jak jutro się nie dźwignie to będzie mial toczoną krew.
Oczywiście na każdą informację trzeba długo czekać… Lekarze mają strasznie dużo pracy, czasem sama się dziwię, że potrafią ogarnąć to wszystko.

Jutro o 15 mamy mieć szczegółową rozmowę na temat wyników badań Michałka.

Dziś jednak czuję pewien niedosyt. Pierwszy raz to lekarz chce mi szczegółowo opowiedzieć o wynikach, a nie ja muszę się o nie dopytywać…. Chyba stąd to dziwne uczucie ;)
Muszę kończyć, Michałek wyspał się i zjadł i chce cały dom roznieść. Muszę go powstrzymać.

Dziękuję za Wasze komentarze, naprawdę potrafią zdziałać wiele !!!!!!

Prosimy, udostępnij dalej!

10 myśli nt. „„Jest OK, nie ma się czym martwić”

    1. Lena

      Wcale się nie dziwię.. Ja bez mojego synusia nie mogę w pracy usiedzieć osiem godzin :) A za Michałkiem akurat nie sposób nie tęsknić – każdy dzień zaczynam od nowych wieści o Was. Jeżeli do tego są jeszcze zdjęcia uśmiechniętego słodziaka to już pełnia szczęścia :)

      Odpowiedz
  1. joanna

    Oh Madziu, od rana myslalam o Was wiec pierwsza rzecza jaka zrobilam po powrocie do domu bylo wlaczenie komuptera ;) Ogromnie sie ucieszylam widzac w naglowku „jest OK”. Koniecznie dziel sie z nami jesli zapadna jakies decyzje.
    I pamietaj, gdyby Michalek potrzebowal jakiegos suplementu nie wahaj sie tylko pisz do mnie!!!

    Odpowiedz
  2. Aneta

    Madziu, całusy dla dzielnego żołnierzyka. Gdybyście czegoś potrzebowali z Rzeszowa, daj znać a zrobimy wszystko żeby pomóc. Dla Ciebie przytulańce.

    Odpowiedz
  3. sasanka29

    Bardzo się cieszę że wszystko u was w porządku,z niecierpliwością będę czekała na dzisiejszy wpis choć już teraz wiem co w nim będzie :)nie może być inaczej przecież Maryja i wszyscy święci nie mogą zostać obojętni na taki szturm niebios.Michał poruszył serca i dusze wielu ludzi nawet tych nie wierzących.Pozdrawiam,dziś nad Bałtykiem zapowiada się piękna pogoda więc korzystajcie.

    Odpowiedz
  4. bbb

    No i w tym momencie kolejny raz widać jak nasza służba zdrowia mogłaby się wiele nauczyć od innych…
    Cieszymy się z Waszych informacji i też już tęsknimy za Misiem.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.