Idziemy w górę !!!!!!!!!!!!!

Chyba nigdy tak wcześnie nie dodałam wpisu. Kiedyś musi być ten pierwszy raz ;-)

Idziemy w górę, dziś Michałek ma 200 leukocytów no i płytki krwi też wzrosły. Pan doktor powiedział że idziemy jak burza :)
Michałek w lepszej kondycji, ale wciąż słaby. Dużo śpi. Zjadł dwie łyżeczki deserku ale dobre i to. Powoli wszystko będzie się normowało. Ale gardełko wciąż boli, nie da się ukryć. 
Najlepszym objawem powrotu do zdrowia jest wyrzucanie zabawek za łóżeczko… Póki co  wszystko co upadnie na podłogę muszę wykopać na korytarz. Tym sposobem został nam jeden smoczek z siedmiu, nie mamy pilota do dvd, mazaków… Ale udało mi się złapać telefon, ufff.

Nasuwa mi się jedna myśl… Pan Bóg nie potrafi nam odmówić ;-)
W dalszym ciągu szturmujemy niebo, jeszcze tyle przed nami… 

Prosimy, udostępnij dalej!

84 myśli nt. „Idziemy w górę !!!!!!!!!!!!!

  1. edyta

    Pani Magdo!
    Jak napisała wczoraj Pani Lena ten dzień będzie dla wszystkich Przyjaciół Michałka Wielkim Świętem.
    Cieszę się ogromnie i nie przestaję Panu Bogu dziękować za cud
    Pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz
  2. Remi

    Doskonały prezent walentynkowy od Misiaka dla rodziców….
    Nie powiem i ja się baaaaardzoooo ucieszyłem :-)

    Odpowiedz
  3. Klaudia

    Super, świetna wiadomość! Michałek jest niesamowity i cały czas zaskakuje- pozytywnie! Teraz już będzie tylko lepiej :) buziaki dla naszego Szkraba :)

    Odpowiedz
  4. Agata

    Cudownie:)) Niech Bogu będą dzięki. Od kiedy w szkole mojego synka, który też dużo przeszedł, zorganizowano zbiórkę pieniędzy i nakrętek dla Michałka(wtedy poznaliśmy Waszą historię), trzymamy za Niego kciuki. Wiary Wam Kochani nie brakuje, więc wszystko będzie dobrze, bo Pan Bóg jest miłosierny.

    Odpowiedz
  5. Magda i Max

    Misiu!!!!!! Super wieści. Czekaliśmy z niecierpliwością. Takie wiadomości będą już co dzień. Misiu zbieraj siły na brojenie, Madzia a Wy zbierajcie siły na nieustająca zabawę bo jaki widać powoli zaczyna szaleć:-) Modlimy się i całujemy gorąco!!!! super prezent dla nas wszystkich!!!!

    Odpowiedz
  6. Marcin

    Nie da się opisać mojej radości
    Poprostu sie nie da palce mi się trzesą :)
    Jak wszystko się skończy chciałem się czymś podzielić ale to po wszystkim :)

    Odpowiedz
  7. anonim

    BOŻE TY JESTEŚ WIELKI TAKIE CZYNISZ CUDA i jak widać słoneczko zaczyna mocniej świecić .Ściskamy MISIACZKA , Madzię i Damiana .

    Odpowiedz
  8. Marta i Oli

    Super wiadomosc .Michalku duzo buziaczkow :) Cieszymy sie bardzo i czekamy na kolejne super wiesci :)

    Odpowiedz
  9. Teresa

    Misiu porobił porządki i nie potrzebuje starych zabawek, a ten żywczyk chciałby już biegać po korytarzu.

    Odpowiedz
  10. Kasia

    Dzieki Ci Boże że wysłuchujesz Naszych próźb :D Pani Madziu, to wiadomość na jaką czekaliśmy :) pozdrowienia Kasia

    Odpowiedz
  11. agnieszka

    Cudowna wiadomość,dzięki Madziu za wpis.Teraz to prawdziwe Walentynki :)Buziaki.Agnieszk,Kuba i Mariusz.

    Odpowiedz
  12. mama

    Moja coreczka jest o 5 miesięcy młodsza od Pani synka i gdy na nią patrzę modlę się za Michałka. Codziennie ma od nas jedną Zdrowaśkę. Dużo zdrowia życzymy

    Odpowiedz
  13. Anna

    Hurrraaaaaaaaaaaaa!!!! Poplakalam sie z radosci!!!!! Wiedzialam ze tak bedzie! :)))))) Bogu niech beda dzieki!!!!

    Odpowiedz
  14. Agnieszka

    To moje najpiękniejsze Walentynki. Cudowna wiadomość. Dziękuję za ten wpis. Dziękuję Bogu, że daje siłę temu małemu ciałku. Caluski

    Odpowiedz
  15. Anonim

    Bo dobrym ludziom zawsze Bog pomaga. Jestescie wspaniałymi rodzicami i mysle ze nie jedni w duchu was podziwiaja a Michalek napewno wam kiedys za to podziekuje:)

    Odpowiedz
  16. AgnieszkaK

    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Brawo Misiaku, ale jesteś książkowy:)Miało byc po 10 dobach i jest!
    Nie potrafię opisać swojej radości, to jeden z najlepszych dni jakie przeżyłam. Pozdrawiam, całuję i przytulam Was mocno:)

    Odpowiedz
  17. Sylwia z OPola

    Super, że wszystko idzie ku dobremu i że tak dzielnie się trzymacie. Michałek jest wielki. Serdecznie pozdrowienia ode mnie czyli Sylwii z Opola i moich dzieciaków Oliwki ( 13 m-cy ) i Kuby ( 5,5 roku). Jestem z Wami całym sercem i duchem.

    Odpowiedz
  18. Mana Kamilka

    Pierwsze co zrobiłam po przebudzeniu spradziłam bloga bo nie mogłam się doczekać wpisu, tak się ogromnie cieszę, łzy szczęścia same płyną:). Sciskam Was z całych sił i modlę się o wyzdrowienie Misiaczka. Całuje Cię Perełko i przsyłam Walentynkę:).
    Ania

    Odpowiedz
  19. katka

    I ja dołączam swoje hura!! Czytając ten wpis oraz wszystkie komentarze, ciężko było się nie wzruszyć. Łzy szczęścia same cisną się do oczu. Pozdrawiam serdecznie!

    Odpowiedz
  20. Slonko

    Fatalnie, doprawdy fatalnie zaczął mi sie dzień ale teraz jestem szczesliwa jak mało kiedy !!! Wiedzialam ze będzie lepiej, musialo tak byc … Michalek codziennie towarzyszy mi w pracy i domu … moj mąż dziwił się troche ze tak to przezywam ale teraz i on mocno kibicuje Michałkowi. Dzieciaki tez. Buziaki dla Was !!!

    Odpowiedz
  21. Kasia

    Pewnie nie będę oryginalna ale śledzę bloga od początku i jak przeczytałam tą wiadomośc to aż się popłakałam ze szczęścia. Jestem mama rocznego Piotrusia i codziennie modlę się o zdrowie dla Michałka. Dzisiaj rano czułam wyjątkową potrzebę pomodlenia się w tej intencji. Zrozumiałam jak silna jest moc modlitwy, zwłaszcza jeżeli tyle osób to robi. Trzymajcie się mocno i bądźcie dobrej myśli. Ja wierzę w cuda bo one się stają!!!

    Odpowiedz
  22. Beata

    Madzia tak niewiele leukocytów a tak to cieszy, pamiętam:)))))))Z każdym dniem będzie lepiej, fajnie że płyteczki też poszły w górę:)))SUPER

    Odpowiedz
  23. anka

    No i zaświeciło słońce dla Michasia:))) Tak bardzo się cieszę, czułam, że będzie dobrze! Trzymaj się Maluszku i śmigaj jak burza;)

    Odpowiedz
  24. kasia

    najwspanialsza wiadomość tego dnia! nawet nie wiecie jak na nią czekałam!!! trzymajcie się mocno, bierzcie kochani rodzice przykład z Waszego małego synka bo jesteście mu bardzo potrzebni uśmiechnięci!!! pozdrawiam Was wszystkich serdecznie i z całą rodziną szturmujemy niebo :*

    Odpowiedz
  25. justa

    Cudownie, a bedzie jeszcze lepiej!!:D Ja i moj synek jesteśmy myslami i sercem z Wami i pomagamy jak możemy. Musi sie udac, musi!!!:D Michaś, uśmiechaj się do mamy jak najczęściej:*:*:*:*:*:*

    Odpowiedz
  26. Maaaamaaaaa

    Wszystko idzie ku dobremu, będzie już tylko lepiej. Michałek jest dzielny :))
    Czekamy na aktualne zdjęcie Misia :**

    Odpowiedz
  27. Kamila

    Cudowna wiadomość – bardzo się wzruszyłam!!! Michałek jest wielki!!! Codziennie z moim czteroletnim synkiem modlimy się za Michałka i Marcinka S.- poprzez jego bloga dowiedziałam się o Michałku. Codziennie po kilka razy sprawdzam wasze blogi czekając na dobre wiadomości.
    Tysiące buziaków dla”MAŁYCH WALECZNYCH BOHATERÓW”!!! Pamiętamy o Was i Waszych CUDOWNYCH Rodzicach w modlitwach!!!
    Pozdrowienia z Nowego Sącza

    Odpowiedz
  28. Gosia

    CUDOWNIE!!!! A to wyrzucanie wszystkiego z łóżeczka dobrze znam. Właśnie przerabiam z moją córą :-)

    Odpowiedz
  29. lajla

    Ale się łez polało ze wzruszenia:) to niesamowite, że tak mały człowieczek zjednoczył wokół siebie tylu ludzi, którzy w niego wierzą, modlą się i go kochają a niektórzy są tak daleko!! Misiu to mały wielki siłacz i teraz będzie tylko lepiej!!!! ściskam go mocno:)

    Odpowiedz
  30. marta

    Wspaniale!!!!!! pierwszy raz czytając (jak co dzień) bloga nie kapały łzy…. Pozytywne myśli tysięcy Waszych nowych przyjaciół też pewnie pomagają. Wciąż jestem z Wami, a Michaś jest cudowny!

    Odpowiedz
  31. Alicja

    Gdyby Misiu umial mowic powiedzialby nam wszystkim po to tak WALCZYLEM ,teraz juz bedzie coraz lepiej,Ogromna radosc az serce lepiej bije,Wspaniali rodzice jeszcze troszeczke i bedzie calkiem dobrze.

    Odpowiedz
  32. Jagoda

    CUDOWNIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Odpowiedz
  33. Magda

    CUD działa !!!! Dziękujemy Boże , ze nas wysluchujesz i wspierasz Michalka oraz jego Rodziców .

    Wasz synek wzbudza w ludziach tyle dobrego , ze cud sie dzieje na naszych oczach . Zjednoczyl obcych ludzi , którzy chcą żyć głębiej i lepiej ….
    Rodzice trzymajcie sie, teraz to może być juz tylko z górki ..
    Michalku dziecko drogie jesteś pod opieka… Calujemy Was .

    Odpowiedz
  34. agnieszka

    nawet nie wiem co napisać z tej radości :) :) :) trzymajcie się kochani rodzice dzielnie :) A Tobie kochany i zdróweczko niech wraca :)

    Odpowiedz
  35. jola11

    wierzyłam w to że innej obci nie może być ….Misio jest cudowny…kochana mamo i tato… czymajcie sie teraz bedzie tylko dobrze….BÓG CZÓWA NAD WAMI……

    Odpowiedz
  36. Agnieszka, Mariusz i Gabi

    Również bardzo się cieszymy, tyle fantastycznych komentarzy, że pozostaje nam tylko się pod nimi podpisać. Michaś oby tak dalej:) Największe buziaki od Gabi:))

    Odpowiedz
  37. Anonim

    Każdego dnia wierzcie w Boże Miłosierdzie, w Krakowie jest sanktuarium z cudownym obrazem Jezusa Miłosiernego. Jak mój syn był bardzo chory ktoś namówił mnie do odmawiania koronki i bardzo wierzę w siłę tej modlitwy, pozdrawiam i wiem że będzie wszystko dobrze bo Wy rodzice macie wielką wiarę, a mając wiarę maleńką jak ziarenko gorczycy można góry przenosić.

    Odpowiedz
      1. anonim

        Kiedyś słuchałam audycji nie pamiętam dni ani miesiąca ,opowiadała że miała dwóch synów w różnym wieku o dziwo obydwaj chorowali na rak ale zaufali Jezusowi i czcili to miłosierdzi obydwaj z tej choroby wyszli .

        Odpowiedz
  38. bbb

    Wspaniała wiadomość :)
    Wiara i miłość jednak czynią cuda…
    Tym razem ryczę przed monitorem ze szczęścia :)

    Odpowiedz
  39. Marcin

    Chciałbym się czymś podzielić, usłyszałem kilka miesięcy temu o Mszy o uzdrowienie którą prowadzi Franciszkanin Teodor Knapczyk, wziąłem udział w kilku takich Mszach i to co przeżyłem jest niesamowite.
    Wypowiedzi ludzi są naprawde różne jednak szczerze polecam udział w takiej Mszy. Księża jeżdżą po całej Polsce a tutaj jest kalendarz http://www.se.neteasy.pl/kalendarz-mszy-sw-o-uzdrowienie.
    Najważniejsze to iść na taką Mszę z wiarą, choćby małą. Sam poczułem na sobie ogromną moc uzdrowienia. Byłem kilkukrotnie ponieważ można modlić się za kogoś kto nie może lub nie chce przyjść do Kościoła. W naszej Rodzinie i wśród znajomych dokonały się ogromne cuda uzdrowienia nie tylko fizyczne ale i duchowe. Tak jak widzimy na przykładzie Michasia, Pan Bóg działa na odległość

    Odpowiedz
  40. anonim

    Dobrze się składa ze Marcin wspomniał o Mszach o Uzdrowienie ,jutro będzie w Olsztynie k/Częstochowy proszę wpisać tylko Pustelnia Ducha Świętego i dalej Spotkania Otwarte,można kilka lat odsłuchać do tyłu spotkania rozpoczynają się o godz 15-tej trwać będą do godzin wieczornych jest dużo uzdrowień przez internet więc kto może niech się wstawia za Michałka o zdrowie dla niego być może kiedyś zapragniecie tam pojechać lub wasi najbliżsi. Jeżdżę do Jarosławia 8 lat,podzielcie się swoim świadectwem po Mszy.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.