Dzielny Michałek

Dziś rozpoczęliśmy 3 dniowe badanie, od samego rana Michałka czekały same 
nieprzyjemności. Najpierw wenflon (jak już widział, że idzie w kierunku małej zabiegówki to już płakał), chyba z pół godziny nie mógł się uspokoić :( Gdy poszliśmy po znacznik Michaś natychmiast poznał drzwi od pracowni scyntygrafii, nie było żywej duszy która by nie usłyszała go w tamtym momencie. Wróciliśmy i musieliśmy się ulokować z innymi świetlikami na izolatce. Ja mogę wychodzić ale Misiu niestety nie. Biedaczek, już zaczyna być świadomy tego co się wokół niego dzieje i coraz częściej pokazuje, że chce iść na korytarz poszaleć i pozaczepiać rodziców (bo dzieci go nie interesują), ale niestety nie jest jeszcze na tyle świadomy, żeby zrozumieć to, że nie może opuścić sali.
Po południu poszliśmy zmienić słonikowi ubranko (czyt. zmienić opatrunek na wejściu centralnym), mała zabiegówka wzbudziła te same emocje co wcześniej, płacz był już przy wejściu.
Jedyna dobra wiadomość to taka, że cewnik będzie zakładany jutro rano przed badaniem. I tu właściwie się zastanawiam, czy rzeczywiście jest to dobra wiadomość… rano bedzie musiał być na czczo i będzie głodny i rozstrojony, jeszcze jak dojdzie cewnik.. Dobrze, że to dopiero jutro!
Dziś  TVP Kraków emitowany był materiał o Beniu i Michałku :) Sami zobaczcie:
http://www.tvp.pl/krakow/kronika/wideo/14-i-2013-godz-1830/9744124

Prosimy, udostępnij dalej!

2 myśli nt. „Dzielny Michałek

  1. Ania

    Za każdym razem jak wchodzę na tę stronę to kręci mi się łzaw oku łza wzruszenia i podziwu dla rodziców i dla samego Michałka. Jesteście bardzo dzielni. Trzymam kciuki czekam na dobre wieści i rozsyłam KRS do wszystkich znajomych Będzie dobrze NIe jesteście sami

    Odpowiedz
  2. A .C

    Czytam wasza stronę ze łzami w oczach , jestem wasza sąsiadkom z parteru nic nie wiedziałam o chorobie waszego synka…… rozsyłam KRS do wszystkich znajomych, rodziny bedzie dobrze musi byc…..

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.