Dostać od innych szansę na wyzdrowienie..

W ubiegłą niedzielę odwiedziła nas TVP Rzeszów. Od lokalnej telewizji rozpoczęliśmy naszą przygodę medialną.
Tym razem materiał był kręcony, by zachęcić oraz motywować innych do pomocy. Krotka relacja pojawiła się w „Akualnościach” natomiast dłuższy reportaż w „Telekurierze” na tvp info. Gdyby ktoś miał ochotę to zachęcam do obejrzenia: http://www.tvp.pl/poznan/spoleczenstwo/telekurier/wideo/21052013/11170531
Pojawiły się tam drobne błędy, np darczyńca, który dopłacił 40.000 euro jest z Francji i kilka innych, ale to już nie jest takie istotne. 
Muszę przyznać, że wzruszył mnie ten reportaż. Zupełnie inaczej wygląda to wszystko stojąc z boku a inaczej będąc w tej sytuacji na co dzień. Wiele rzeczy jest już (mam nadzieję!!) przeszłością i już powoli o nich zapominamy a przy takich wywiadach trzeba wrócić myślami do tego co było i jeszcze raz to przeżywać.
Nie jestem jeszcze gotowa by przeczytać wszystkie wpisy od początku istnienia bloga. Jeszcze nie czas… 

Prosimy, udostępnij dalej!

8 myśli nt. „Dostać od innych szansę na wyzdrowienie..

  1. Lena

    Mocno wierzę w to, że dzięki uzbieranej kwocie i terapii w Niemczech Michałek wyzdrowieje.. Ale dzisiaj jest mi strasznie smutno i jestem wściekła na los, który bywa tak okrutny, gdyż dowiedziałam się że lekarze podjęli decyzję o zaprzestaniu leczenia Szymonka :( Przecież ten piękny chłopczyk zasługuje na normalne dzieciństwo i długie życie, tak jak wszystkie dziecki… Nie mogę się pogodzić z tym, że dzieci tak cierpią… Nie potrafię też przyjąć do wiadomości, że Szymciowi nie można już pomóc! Patrząc na swojego synka, nie potrafię nawet sobie wyobrazić co czują jego rodzice.. Nie ma dla nich słów pocieszenia :(

    Odpowiedz
  2. sasanka29

    muszę przyznać że ja ostatnio czytałam wszystkie wpisy od początku jak Was znalazłam na blogu Bartusia Bułata, tyle już za wami i za nami bo całym srecem przez caly ten czas jesteśmy z Michałkiem,modlimy się za niego i trzymamy mocno kciuki za całkowite wyzdrowienie.Wiem że terapia w Niemczech jest ciężka( wnioskuje z bloka Marcinka Sporka) ale napewno nasz Mały Wielki Bohater przejdzie przez nią jak strzała :)pozdrawiam.A.K.M.

    Odpowiedz
  3. kasia

    wiecie co? a ja Wam życzę jak najwięcej takich wywiadów! żebyście ze łzą w oku mogli je później oglądać i powtarzać: to już za nami, już nie wróci, teraz czas na szczęście!!!!!! ucałujcie Waszego maluszka i pamiętajcie, że największą moc ma modlitwa. od dawna trzymam kciuki i chyba nie przestanę do końca swojego życia! powodzenia Tryczki :)

    Odpowiedz
  4. Monika

    A my wam dziekujemy za podziekowania w reportazu:). To rzeczywiscie niesamowite, ze los Michalka poruszyl tyle osob, zupelnie go nieznajacych I nie oczekujacych niczego w zamian. No ale patrzac na jego buzke I beztroskie zabawy trudno przejsc kolo tego obojetnie I nie przyczynic sie do dania mu szansy na wyzdrowienie I normalne dziecinstwo. Naprawde wierze, ze to dla Michalka ostatnie schody pod gorke!! Jestesmy z wami myslami

    Odpowiedz
  5. Magda

    Wspaniale było Was zobaczyć! jesteśmy z Wami i wszyscy kibicujemy aż do skutku naszemu cudownemu Michałkowi :)

    Odpowiedz
  6. J&F

    Zgadza się ! kibicujemy Michałkowi i wszystkim innym dzieciaczkom, które muszą się zmagać z takimi trudnościami !

    Odpowiedz
  7. Anna

    Ja również kibicuję Michałkowi i pozostałym Wojownikom.
    Nie przestajmy kibicować też Szymusiowi!
    Cuda się zdarzają i wszyscy możemy Boga wyprosić o cud wyzdrowienia dla Szymonka.
    Wierzmy w to i módlmy się!!!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.