Czwartek – co u Michałka?

A u Michałka kolejny dzień i wszystko w porządku. Co prawda najgorsze cały czas przed nim, bo tak naprawdę działanie Megachemii zobaczymy po sobotniej chemii w kroplówce- kończącej leczenie przed autoprzeszczepem, ale cały czas jesteśmy dobrej myśli. Pozdrawiamy.

Aktualności godz. 17:00

Michaś w dalszym ciągu w świetnej formie. Ma apetyt- je i pije, bawi się, a nawet szaleje.
Za godzinę następna tabletka więc 2h przed i 1h po nie może jeść, ale o 19:00 na pewno nadrobi. Jutro napiszę, jak będzie miał za sobą ostatnią tabletkę Megachemii czyli po godz. 12:00.

Pozdrawiam, do jutra!!

Tata

Prosimy, udostępnij dalej!

17 myśli nt. „Czwartek – co u Michałka?

  1. Ania K.

    dziekujemy Wam rodzice Misia, za wiadomosci dla nas, Cieszymy sie bardzo z dobrego samopoczucia michalka i zapewne Waszego. Bo przeciez dla rodzicòw, widziec synka pomimo tych okropnych”tortur” usmiechnietego i to dla serca jest bardzo duzo. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie, czekam na kolejne wiadomosci.

    Odpowiedz
  2. Aga M

    Ja rowniez z calego serca dziekuje o informacje o Michasiu:)
    Jest w moich myslach non stop…Wierze ze wygra ta walke….A MY szturmujmy te niebiosa….

    Przytulam Cie Michalku ……Przytulam Was rodzice.

    Odpowiedz
  3. Ania

    Super wieści Ja mysle ze i po sobocie bedzie dobrze Michałek to siłacz i codzien udowadnia nam jaki wielki z niego siłacz

    Odpowiedz
  4. Agnieszka K

    Wspaniale wiadomości, oby ich było jak najwięcej i jak najdłużej. Jestem z wami myślami , trzymajcie się dzielnie.

    Odpowiedz
  5. edyta

    Pani Magdo i Panie Damianie!
    My też nie ustajemy w modlitwie o zdrowie Michałka. I ufamy, że Pan Bóg obdarzy Jego i Was wszelkimi potrzebnymi łaskami. Z tego co piszecie każdego dnia dokonuje się mały cud. I o to właśnie nieustannie prosimy Tego, który Wszystko może

    Odpowiedz
  6. Ula

    ja również czekam na info o Michałku:) myśl o Michałku towarzyszyła mi dziś nawet na egzaminie:) stres przed egz.?jaki stres…dziś go nie było. takiego nie mozna nawet porównać do tego, który towarzyszy rodzicom walczącym o zdrowie swojego dziecka…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.