Benio i Misio

Sama nie wiem od czego mam zacząć i jak mam to opisać… Tyle emocji, tyle myśli krąży w mojej głowie… Dziś w końcu ziściło się nasze marzenie… Do Michałka ( i do nas) przyjechał dziś Benio z rodzicami ;-) ;-) ;-)

Długo czekaliśmy na ten moment… Chłopcy zdecydowanie mniej przeżyli to spotkanie niż my- rodzice. Oni nie zdawali sobie sprawy co się dzieje, a szkoda… To dzięki akcji „Benio maluje dla Misia”, którą zorganizowali rodzice Benia, zainteresowały się sprawą Michałka media i dotarliśmy do tak ogromnej liczby osób, czego potwierdzeniem jest kwota na Michałka subkoncie w fundacji. Jeszcze przed kilkoma tygodniami nie mieliśmy pojęcia o Ich istnieniu, a dziś są dla nas jak rodzina…
W tej całej tragedii jaka spotkała naszą rodzinę, najpiękniejsze jest to, że spotykamy Was- osoby, którym nie jest obojętny los naszego synka… i choć leczenie przeciwciałami w Niemczech nie daje gwarancji na całkowite wyleczenie Michałka (choć nie wierzę, że będzie inaczej!) to mimo wszystko nam pomagacie…. Dzięki Waszemu wsparciu nie mam już żadnych wątpliwości, wyjazd do Greifswaldu to kwestia kilku tygodni…
Bardzo dziękujmy Beacie, Bartkowi oraz Beniowi za pomoc w pozyskiwaniu środków finansowych i za każdą inną pomoc… 
Dziękujemy Wam znajomi i nieznajomi, za to, że wspieracie nas dobrym słowem i finansowo… Głęboko wierzę, że to co dajecie wróci do Was z podwójną siłą i kiedyś tam Hen Wysoko, będzie czekała na Was nagroda…
Zdjęcia ze spotkania Benia i Miśka
IMG_4284

 

IMG_4310

 

IMG_4317

 

IMG_4339

 

Prosimy, udostępnij dalej!

27 myśli nt. „Benio i Misio

  1. Agata

    Kochane bąbelki a Misio jaki usmiechniety, elegancko! :) Super,ze sie poznaliscie , razem we wszystkim razniej :) Mnostwo osob Was wspiera , teraz to juz bedzie tylko dobrze. Zobaczycie! :)

    Odpowiedz
  2. b

    Stopnie naukowe, sukcesy, praca, podróże, dużo by wymieniać… Widziałem dziś jakie to wszystko małe
    w zestawieniu z tą dwójką chłopaczków, którzy w tym nieznanym sobie przecież kontekście stają się dla nas niczym zwarty monument…
    Bo zespala ich to nad co nie ma większych spraw na tej ziemi – chęć życia!

    Odpowiedz
  3. Magda

    Super, że chłopcy się spotkali – zdjęcia świetne. A Michałek taki uśmiechnięty, sama radość :) Buziaki dla Was, jesteście wspaniałą rodziną!

    Odpowiedz
  4. Aga

    Jakie świetne minki robi Michaś a zdjęcie nr. dwa – poprostu wymiata. Tak się cieszę że chłpcy i Wy rodzicie się poznaliście w końcu Benio dokonał nie lada rzeczy, czytałam nawet o Was w „życiu na gorąco”. Myślę że już dozbieranie pozostałej sumy pujdzie łatwo bo wszyscy pomożemy ;))) A Michaś jest cudowny i nareszcie taki uśmiechnięty :))) Pozdrawiam

    Odpowiedz
  5. Mama Kamilka

    Wzruszylam sie czytajac wpis i ogladajac Zdjecia Chlopcow, obydwaj tacy beztroscy i usmiechnieci, pochlonieci zabawa, modle sie zeby tak zostalo i zeby zadna zla mysl nie zaprzatala juz Waszych i Misiaczka mysli. Wierze, ze Mis bedzie zdrowy, nie dopyszczam innej mozliwosci. Sama bardzo chcialabym spotkac Was i przytulic Michalka , moze kiedys to sie zdarzy;). Caluje

    Odpowiedz
  6. Marta i Oli

    Super ze mogliscie sie poznac …. teraz to juz wszyscy jestesmy jak jedna wielka rodzina … Benio z rodzicami pokazal ze nie sa obojetni na cierpienie innych oby jak najwiecej bylo tak Wspanialych Bezinteresownych Ludzi ktorzy chca pomagac … Wspaniale zdjecia chlopcy beda mieli super pamiatke …Misio badz zawsze taki usmiechniety i szczesliwy jak na zdjeciach …. buziaki dla Was

    Odpowiedz
  7. apsikk

    Cudowne dzieci, cudowni rodzice :) Patrząc na Misia i Benia wiem, jestem przekonana na milion% ze w przyszłości będą równie wspaniałymi rodzicami jak ich wlasni!!! Pozdrawiam i Sciskam Kochane Malychy :D:*

    Odpowiedz
  8. Agnieszka

    Super, że udało Wam się spotkać :) A my nieznajomi oczywiście, że pomożemy. Nie można przejść obojętnie obok nikogo kto potrzebuje pomocy, Razem mozna zdziałać wiele. Też chętnie bym Was poznała osobiście:) gdybyście kiedyś byli w okolicach Łodzi, dajcie znać :) Pozdrawiam ciepło.

    Odpowiedz
  9. Gaaa

    Zdjęcia są super :)) Miny Michałka bezcenne – trzecie zdjęcie w stylu „patrz Benio, tu tu i już gotowe :D „.
    Chłopcy są super :) Wkońcu Michaś poznał swojego kolege oraz przybraną ciocię oraz wujka.
    Może kiedyś i nam uda się Was spotkać, czy planując sobie spotkanie czy też przypadkowo – dzielnego Misia każdy rozpozna :) Trzymajcie się ;**

    Odpowiedz
  10. Agnieszka

    Wspaniały widok. Dwóch uśmiechniętych pogodnych Małych Mężczyzn!!! Życzę Wam, aby ten uśmiech trwał juz wieki!!!! Zdrówka Michałku.

    Odpowiedz
  11. Magda

    Przez Was poryczałam się przy biurku wzbudzając ogólne poruszenie :D

    Brak mi słów żeby napisać co czuję widząc chłopaków razem! Budujące jest to, że w tym zwariowanym świecie są jeszcze ludzie, którzy „patrzą i czują sercem” i uczą tego swoje dzieci. Tak trzymać! :)

    Odpowiedz
  12. slonko

    Widac ze chłopaki od razu złapali fajny kontakt. Pani Magdo, do nas juz wraca to dobro – wystarczy popatrzec na Miśka. Wspierając was – robimy to z potrzeby serca, z empatii. Nagrodą jest każdy sukces, każdy uśmiech na Michałka i Państwa twarzy. Pozdrawiamy serdecznie, mamy nadzieję że w wakacje również i my sie spotkamy u dziadków :)

    Odpowiedz
  13. bbb

    Popłakałam się…Super fotki. Dzieci są takie kochane, bezpośrednie. Wspaniale, że chłopcy mogli się spotkać :) Brakuje Misiowej czuprynki, ale szybko odrośnie. Regenerujcie siły przed wyjazdem, może radioterapię Wam odpuszczą?

    Odpowiedz
  14. Ewa

    Super, ze nareszcie sie spotkaliście i
    ze chłopcy mogli sie razem pobawić!
    Ze zdjęć widać, ze zabawę mieli przednia. Uśmiechnięte, zadowolone maluchy, a zdjęcie nr2 – po prostu wymiata!
    A tak przy okazji, chciałabym podziękować Rodzicom Benia ( i oczywiscie małemu artyście) za naprawdę świetny pomysł z malowaniem obrazów dla Michałka, których sprzedaż przecież nie tylko zasila jego konto, ale rownież dzięki tej akcji wzrosło zainteresowanie mediów Michalkiem, w następstwie czego
    więcej osób miało szanse sie o nim dowiedzieć i zaoferować pomoc.

    Odpowiedz
  15. Marcin

    Dzięki Bogu Ci dwaj bohaterowie mieli okazję się poznać, to tylko potwierdzenie słynnego przysłowia „Prawdziwych przyjaciół poznaje się z biedzie”
    Jeden z nich to Siłacz a drugi to Artysta, być może takie ksywki przylgną do nich
    Pamiętajmy, że dzieki Bogu, naszej modlitwie i wierze to wszystko jest nam dane i Wam dzielni Rodzice

    Odpowiedz
  16. Ula

    Aaaaleee super!!!! A Michaś jest po prostu Mistrzem w robieniu min;) cieszę się że Miachałek ma takiego Kumpla!tylko pozazdrościć:)

    Odpowiedz
  17. ala

    Ale duet !!!!!,Usmiech Michasia bezcenny !!! Smieję sie sama do siebie jak widzę tę mordeczkę ,taki mały cwaniaczek sie wydaje ,,choć Beniu ja Ci pokażę jak ta komórka działa ,razem możemy ją zepsuć ”:)))
    I prosze nawet nie mysleć ,ze leczenie w Niemczech da mniej niż 100% sukcesu .Trzeba zrobic sobie wgłowie taką projekcję i tak będzie !!!Jak patrze na Misialka to sama bym go chętnie wysciskała !A moż emo się uda bo już niedługo wracam na leżanskie włosci :)))).Misiu my Cię tu wszyscy kochamy tak jak i resztę tych dzielnych siłaczy .Tak naprawdę to Wy nas uczycie pokory .

    Odpowiedz
  18. Agnieszka

    Cudne! Obaj Panowie przeprzystojni! Pani Magdo ciagle jestem z Wasza rodzina w myślach i modlitwie i będę tak długo jak potrzeba!

    Odpowiedz
  19. Asia

    Super!!! Ja też dzięki Beniowi poznałam Misia. I to te małe szkraby sprawiły że na chwilę „przystanęłam” i pomyślałam co w życiu ważne. Bardzo Wam za to dziękuję!
    Niesamowici jesteście rodzice, i macie niesamowite dzieciaki. Bardzo sie cieszę że Was poznałam:))Pozdrawiam. Do zobaczenia:))

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.