Michaś i Morze

Kochani, nie myślcie, że piszę tego posta by kogoś zdenerwować raczej by poinformować jak Michaś spędził wolny dzień od kliniki.
Dzisiejszy dzień postanowiłyśmy z Sabina przeznaczyć na dalsze poznanie miasta od plaży i morza.
Michałek spał przez całą drogę, droga zajęła nam ok 40 minut piechotą. Plaża piękna, pusta, do tego piękna pogoda i wspaniałe słońce choć upału nie było. Michaś wędrował po piasku niczym żołnierz. Mógł tylko zamoczyć nóżki, dopóki Michaś ma broviaka (wejście centralne) musimy zapomnieć o jakimkolwiek kąpaniu się.
Michałek dziś odreagował cały wczorajszy stres, nie chciał wcale z wody wychodzić.Potem już był trochę zmęczony słońcem, poszliśmy pokarmić kaczuszki a później autobusem miejskim wracaliśmy do domu. Michaś był pod takim wrażeniem, że gdy pytałam go  czy podoba mu się przejażdżka autobusem to szeptem odpowiadał, że tak;)
Jutro o 8:30 musimy być w Klinice, Michasia czeka echo serca, potem podawanie znacznika oraz ok 14 odczytywanie. Michaś znowu będzie musiał leżeć ok 40 minut nieruchomo, ale jestem dobrej myśli i pełna nadziei, że da radę.

IMG_0010 IMG_0045 IMG_0035 IMG_0015 IMG_0013

Prosimy, udostępnij dalej!

14 myśli nt. „Michaś i Morze

  1. w

    Jesli ktos sie bedzie denerwowal to znaczy ze nie ma serca. nalezy mu, wam sie troszke relaksu i odpoczynku. tym bardziej ze mieliscie wolny dzien. nie mozecie przeciez siedziec zamknieci w 4 scianach i rozmyslac czy smucic sie. macie wystarczajaco zmartwien, a taki dzien jak dzis pozwala sie odprezyc i nie myslec. powodzenia jutro. trzymam kciuki za Miska :)

    Odpowiedz
  2. Magda i Max

    Cudownie, że mieliście ten dzień. Pozdrawiamy gorąco i trzymamy kciuki. Modlimy się i wierzymy, że będzie dobrze. Całusów miliony!!!!

    Odpowiedz
  3. Ewa

    Najważniejsze, ze Michałek sie relaksuje i ma frajdę z zabawy na plaży, super ze udało Wam sie spędzić tak fajny dzień nad woda!
    Usciski i całusy dla Misiaczka naszego kochanego, jestem przekonana, ze wszystko będzie dobrze!

    Odpowiedz
  4. sasanka29

    Witam,piękne zdjęcia – dziękuję :) kuracja napewno nie jest łatwa ale myślę że taki wspaniały klimat i piękna okolica będą mięć bardzo dobry wpływ na jej przebieg.To bardzo urokliwe miasteczko ,super że możecie zwiedzać ,spacerować a nie siedziec w 4 ścianach.Życze pięknej pogody.Całusy ze Śląska.

    Odpowiedz
  5. Justyna I Adrianek

    Kochani własnie oglądamy wsze wszystkie zdjęcia i czytamy wpisy. Jesteście bardzo dzielni! Trzymajcie się. Pozdrawiamy!

    Odpowiedz
  6. aga

    Bez serca byłby każdy, komu przeszedłby po głowie jakakolwiek myśl o zdenerwowaniu :) Przecież każda taka radosna to dla Michasia ulga i radość w leczeniu:) Tak więc oprócz leczenia wypoczywajcie, bawcie się, śmiejcie jak najwięcej. Mnie zdjęcia całej waszej uśmiechniętej rodziny strasznie, ale to strasznie cieszą :)

    Odpowiedz
  7. Lena

    Michasiu jesteś cudowny! Kocham Cię jak nie wiem co :)
    Ps. A nie wierzyłam kiedy koleżanka opowiadała mi o swojej wirtualnej miłości ;))

    Odpowiedz
  8. Aga

    Kochana Pani Magdo takie wiadomości to cudowne wiadomości !!! Miło jest usłyszeć że oprócz tego cierpienia jakie spotyka Michasia ma takie radosne chwile,że może spędzać cudownie, beztrosko czas. To wręcz mu się należy bo nigdy nie zrozumię dlaczego takie małe dzieciątka muszą tyle wycierpieć :((( ale jak wszyscy wiemy Michaś to dzielny chłopiec i wszystko zniesie byle tylko być całkiem zdrowym :))). Trzymamy kciuki za dalsze leczenie i życzymy ZDROWIA ZDROWIA I JESZCZE RAZ ZDROWIA buziaki i pozdrowienia

    Odpowiedz
  9. kasia

    nie za bardzo rozumiem kto niby miałby się zdenerwować? Mamo nie żartuj tak nawet. doskonale wiecie że wszyscy ludzie odwiedzający tego bloga kochają Was całym sercem. a to, że Michaś ma chociaż odrobinę szczęśliwych chwil w swoim krótkim jeszcze życiu to jest dla nas naprawdę świetna wiadomość. cieszymy się bardzo, że ma szanse się uśmiechać i że nie cierpi cały czas. przecież to nie jest niczyja wina , że się dobrze bawicie! i nikt by się z Wami na pewno nie zamienił. dlatego wypoczywajcie jak najwięcej, łapcie słonko, uśmiechajcie się i nie bójcie się zmarszczek :) no i przede wszystkim przywieźcie do domu samo zdrowie :)

    Odpowiedz
  10. Anonim

    Zazdrościmy pięknej pogody, u nas akurat leje :-( i cieszymy sie bardzo, ze Misio trochę wypoczał nad morzem. Trzymamy kciuki i gorąco wierzymy, ze będzie dobrze!
    Pozdrowienia i Buziaki dla Michałka :-)

    Odpowiedz
  11. Sylwia

    On jest bezbłędny! To super,że mieliście taki relaksujący dzień. Zbierajcie siły, bo będą potrzebne. Pozdrawiam z Pomorza.Sylwia

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.